„Pierwszy krok” w miasto dla ludzi z prof. Janem Gehlem i prezydentem Krzysztofem Żukem

DSCF1161a
Fot. Krzysztof Wiśniewski.

 „Pierwszy krok” – happening otwierający projekt „Miasto dla ludzi. Lubelskie standardy infrastruktury pieszej” 24.10.2014. Maszerująca czwórka od lewej: prof. Jan Gehl, Marta Kurowska, prezydent Krzysztof Żuk i Marcin Skrzypek. Czytaj dalej „„Pierwszy krok” w miasto dla ludzi z prof. Janem Gehlem i prezydentem Krzysztofem Żukem”

„Pierwszy krok” w miasto dla ludzi z prof. Janem Gehlem i prezydentem Krzysztofem Żukem

Kandyduję do Rady Miasta Lublin – parę słów o mnie

IMG_2699
Fot. Łukasz Kaczanowski

Kandyduje z ramienia komitetu wyborczego „Wspólny Lublin” – okręg nr 4 (Sławin i Czechów), pozycja 11. Kandyduję, bo tworzeniem „wspólnego Lublina” zajmuje się od 15 lat i dlatego wiem, że mogę się Lublinowi przydać właśnie jako radny. Najbliższe jest mi hasło:

MIASTO DLA LUDZI

Jego autorem jest światowej sławy duński urbanista Jan Gehl, którego wizytę miałem przyjemność współorganizować w październiku. Na jego wykład przyszło 800 osób, co oznacza, że hasło to współbrzmi z potrzebami mieszkańców.

Kim jestem i co robię?

Muzyka i animacja kultury. Pierwsze kroki w roli „osoby publicznej” stawiałem jako muzyk i animator Orkiestry św. Mikołaja, a od szesnastu lat pracuję w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN”. Zarówno w Orkiestrze jaki w Ośrodku miałem bardzo różnorodne zadania. Byłem redaktorem czasopism, książek i stron internetowych, publicystą kulturalnym, organizatorem festiwali, spotkań i warsztatów. Ostatnio z inicjatywy o. Rafała Huzarskiego, wspólnie z Duszpasterstwem Akademickim KUL i Wydziałem Strategii i Obsługi Inwestorów UM Lublin prowadzę spacery „Lublin z Duszą” dla pierwszorocznych studentów, żeby poczuli się zadomowieni w przestrzeni, dziedzictwie i społeczności naszego miasta.

Strategie rozwoju Lublina. Doświadczenie pracy zespołowej w kulturze wykorzystałem jako współorganizator obu etapów starań Lublina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 i współautor Strategii Rozwoju Lublina 2020 oraz Strategii Rozwoju Kultury. Jako strateg umiejący godzić różne światy, zostałem doceniony przez Jana Szomburga, dyrektora Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, który zaprosił mnie do Rady Programowej Polskiego Kongresu Obywatelskiego.

Kultura przestrzeni. Oprócz muzykowania, najdłużej zajmuję się animacją Forum Kultury Przestrzeni, w ramach którego w 2006 wspólnie z innymi osobami zakładałem Porozumienie Rowerowe a potem Radę Kultury Przestrzeni przy prezydencie Miasta Lublin, do której należę. Ostatnio razem z gronem osób z innych instytucji i podmiotów organizuję Rok Jana Gehla i powiązany z nim projekt „Miasto dla ludzi. Lubelskie standardy infrastruktury pieszej”. Jestem „zaawansowanym czytelnikiem” lubelskiej przestrzeni i uważam, że każdy może nim zostać, by lepiej rozumieć jak działa miejskie środowisko życia człowieka i czego należy oczekiwać od osób, które je kształtują.

Wykształcenie – w toku. Mam 42 lata i wyznaję zasadę edukacji ustawicznej, co widać powyżej. Ukończyłem II LO im. J. H. Zamoyskiego w klasie o profilu matematyczno-fizycznym i anglistykę UMCS (praca mgr u prof. Artura Blaima). Ta mieszanina wiedzy ścisłej i humanistycznej bardzo mi się w życiu przydaje. Edukacja daje zadowolenie i pewność siebie, czego wszystkim życzę.

Rodzina i dom. Moja żona Agnieszka jest animatorką kultury w ACK UMCS „Chatka Żaka”. Mamy dwoje dzieci: Michała (11 lat) i Marysię (7 lat). Oboje chodzą do szkoły im. Marii Montessori na Tatarach. Lubię spędzać czas z rodziną. Razem zwiedzamy Lublin i Polskę. Moje hobby to turystyka, fotografia, publicystyka kultury i książki (głównie science-fiction). Ostatnio zacząłem biegać, 5 km już bez zadyszki🙂

Lubelskie ścieżki. Obecnie mieszkam na Sławinku, ale jako dziecko bawiłem się na Kalinowszczyźnie, potem większość dzieciństwa spędziłem na os. Kruczkowskiego a w życie dorosłe wchodziłem na Bronowicach Nowych, przy ul. Jesiennej. Dlatego wiem, jak się mieszka w różnych częściach miasta. Z powodu oddalenia od szkoły, jestem codziennym szoferem swoich dzieci🙂, ale z zamiłowania rowerzystą i pieszym. Dlatego blaski i cienie komunikacji w mieście nie mają dla mnie tajemnic. Ponieważ pracuję w Bramie Grodzkiej, wiem bardzo dużo również o tym Lublinie, którego nie widać – o jego dziedzictwie i ważnych postaciach.

Marzenia. Chciałbym, aby Lublin dobrze wykorzystał swój potencjał i stał się najlepszym do życia miastem w Polsce. To możliwe, potrzeba do tego nieco zrównoważenia w inwestycjach. Żeby było lepiej, nie zawsze trzeba coś zbudować – można też udoskonalić lub uprościć. Wychodzi dużo taniej. Nasze dzieci i wnuki będą miały potrzeby na miarę mieszkańców Europy Zachodniej – spróbujmy je sobie wyobrazić już dziś. Każdy nasz problem został już gdzieś na świecie rozwiązany. Trzeba tylko sprawdzić gdzie i jak.

Jeśli chodzi o konkrety, np. od wielu lat marzę o pełnej adaptacji trasy od al. Solidarności do Mełgiewskiej i Witosa dla ruchu lokalnego – pieszych, rowerzystów i szybkich, międzydzielnicowych linii autobusowych. Po zamknięciu obwodnicy, ta trasa powinna stać się miejską aleją łączącą kilka dzielnic i to, co w Lublinie najlepsze: skansen, Ogród Botaniczny, Stare Miasto, Bystrzycę.

Jako kandydat na radnego zapewniam, że jeśli w moim okręgu czy dzielnicy powstanie dom kultury, nowa droga czy przestrzeń publiczna, będzie to najlepsza inwestycja za te pieniądze w Lublinie. Chcę, aby decyzje podejmowane przez Urząd Miasta były mądre i dobrze zaprojektowane, aby tworzyły miasto zrównoważone, w którym będzie się chciało mieszkać i przebywać.

Kontakt ze mną można znaleźć na dole strony Proklamacji Roku Jana Gehla.

Kandyduję do Rady Miasta Lublin – parę słów o mnie